Mocne kino, czyli filmy, które koniecznie musisz obejrzeć

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

W ostatnim czasie udało mi się obejrzeć kilka bardzo dobrych filmów, które wydaje mi się, że nie są popularne i dobrze znane. Przygotowałam więc krótkie zestawienie tych pozycji, które zrobiły na mnie największe wrażenie i które śmiało mogę polecić wszystkim. No może pierwszej pozycji nie polecam wszystkim, a jedynie osobom o mocnych nerwach, bo taki obraz silnie zapada w pamięć.

 

KIEŁ

Kynodontas_-_Dogtooth_2009_Yorgos_Lanthimos
Nigdy nie oglądałam tak wstrząsającego i ciężkiego filmu, jednak w żadnym wypadku nie był to czas zmarnowany. W filmie został przedstawiony bardzo przerażający obraz greckiej rodziny. Z ojcem-tyranem na czele, trójką dorosłych dzieci, które nigdy nie przekroczyły płotu własnego domu i matką, podporządkowującą się zasadom męża. Tutaj w zasadzie wychowanie zostało zastąpione zwyczajnym tresowaniem. Dzieci mają skrzywioną psychikę, wymyślają masochistyczne zabawy i są zupełnie nieprzystosowane do życia w społeczeństwie. Nie zobaczycie tu jednak ojca w roli sadysty, który znęca się nad swoimi dziećmi i czerpie radość z własnych poczynań. Wszystko co robi wydaje się być spowodowane jego chybionym rozumieniem miłości: rodzina jest najważniejszą wartością, zawsze powinna być razem i nikt obcy nie ma do niej wstępu.

Mocne kino, które naprawdę warto zobaczyć.

MUSIMY POROZMAWIAĆ O KEVINIE

weneedtotalkaboutkevin3
Kolejny ciężki film, do którego podchodziłam aż trzy razy. Bardzo doceniam tego typu dramaty i chociaż ten film był wyjątkowo przytłaczający, to jednak uważam to za jego zaletę. Przeplatają się tutaj sceny z różnych okresów życia głównej bohaterki, co może na początku wprowadzać widza w silną dezorientację. Film ukazuje obraz rodziny, w której dziecko – tytułowy Kevin – znęca się nad własną matką, w zasadzie od pierwszych miesięcy życia. Obserwujemy paraliżującą przemianę kobiety, która za sprawą swojego syna ze szczęśliwej i zakochanej żony, staje się wrakiem człowieka. Na koniec widz pozostawiony jest z wieloma pytaniami, na które sam musi sobie odpowiedzieć.

FALA

FalaDieWELLE3FRUZYNSKI3
Jedyna pozycja, którą oglądałam dawno temu, jednak przypomniałam sobie o niej przy tworzeniu tego tekstu. Film zainspirowany jest faktami. W 1967 roku miał miejsce eksperyment, znany pod nazwą „Trzecia fala”, w którym licealny nauczyciel postanowił w interesujący sposób wytłumaczyć swoim uczniom, na czym polega niebezpieczeństwo wynikające z nazizmu. Rezygnuje on z teorii i przechodzi do praktyki. Przerażające jest to, jak szybko „Fala” może stać się bardzo ważną częścią życia młodych uczniów i jak łatwo, pozornie niegroźny eksperyment, może wymknąć się spod kontroli.

Zachęcam też do przeczytania osobistej relacji Rona Jones’a z rzeczywistego eksperymentu.

THE STANFORD PRISON EXPERIMENT

1280x720-BFr
O tym filmie pisałam już w artykule Eksperymentalna symulacja więzienna w nowej odsłonie. Wielu osobom ten słynny eksperyment Philipa Zimbardo obił się kiedyś o uszy, a jeżeli nie, to jest to idealna okazja do nadrobienia, bo The Stanford Prison Experiment to znakomite kino. Przeraża i trzyma widza w napięciu, który niemal czeka na to, który z więźniów pęknie jako kolejny. Warto zwrócić uwagę na obsadę, w której pojawiło się wielu bardzo młodych aktorów i którzy w moim odczuciu poradzili sobie świetnie.

Lubicie takie mocne kino? Może znacie jakieś ciekawe filmy, które możecie polecić? Będę wdzięczna za każdy komentarz, bo jestem zagorzałym kinomaniakiem :)

Kamila Bondos

Przeczytaj koniecznie
F7OLW2SG0C
  • Krótko, zwięźle. Dobrze przedstawiona subiektywna ocena. Sam oglądałem tylko „Kevina”. Reszta dodana do listy ;)

  • Z wymienionych nie oglądałam tylko filmu „Kieł” – dziękuję, na pewno nadrobię.
    „Musimy porozmawiać o Kevinie” to jeden z tych filmów, które na zawsze zostaną ze mną, bardzo przejmujący, żeby nie powiedzieć przerażający.

  • Filmów mało oglądamy, z taką przerażającą tematyką bardziej czytujemy książki. Nie jesteśmy przekonane, czy to propozycje na nasze nerwy.

  • Oglądam bardzo dużo filmów, jednak takich świadomie unikam. Z tej listy oglądałam tylko eksperyment o więzieniu, ale zatrzymywałam go co kilka minut. Pozostałe są na mojej liście, ale nie wiem czy kiedykolwiek je obejrzę.

  • Ola Świstow

    Widziałam tylko Kevina i to za drugim podejściem. Ciekawe czy dam radę z pozostałymi pozycjami z listy- na pewno spróbuję. Dzięki!

  • Z tego co mi się tłucze z tyłu w głowie, oglądałam fragmenty „Musimy porozmawiać o Kevinie”. Dobrze, że przypomniałaś mi o tym filmie, bo chciałam go obejrzeć w całości. :> Z Twojej listy zaciekawił mnie jeszcze „Kieł”. Mam nadzieję, że szybko znajdę chwilę czasu, żeby go obejrzeć. :)