Jak słuchać, by usłyszeć

XSV1UVLKCC

Szacunek drugiej osobie można okazać na bardzo wiele różnych sposobów. Według mnie – i myślę, że się ze mną zgodzicie – jednym z nich jest uważne i aktywne SŁUCHANIE. Przeciwieństwem słuchania jest przerywanie wypowiedzi, nieodpowiadanie na zadane pytania, bądź odpowiedzi zupełnie nie na temat. To wszystko między innymi jest wskaźnikiem nieuważnego lub nawet braku słuchania.

Niewiele osób potrafi wysłuchać kogoś do samego końca, bez wtrącania się lub rozmyślania nad czymś, co akurat nie jest przedmiotem dyskusji. Niewątpliwie jest to bardzo trudna sztuka, dlatego wiele osób często po prostu tylko udaje, że słucha, a tak naprawdę myśli o sprawach zupełnie niezwiązanych z tematem rozmowy. Często pomimo tego, że słyszymy drugą osobę, to kompletnie nie słyszymy, co ona właściwie mówi. Pomijam kwestię znudzenia, rozkojarzenia, zmęczenia, zdekoncentrowania… To naturalne, że nasze myśli krążą i ciężko jest przez dłuższy czas skupić się w milczeniu na słuchaniu, szczególnie kiedy nie jesteśmy zainteresowani treścią, która jest do nas kierowana. Ale popełniamy też wiele innych błędów, które nie dość, że nie przedstawiają nas jako wybitnie dobrych słuchaczy, to jeszcze mogą niekorzystnie wpływać na przebieg rozmowy.

DWIE WAŻNE KWESTIE

Po pierwsze – według mnie najważniejszy punkt, bez którego nie da się iść dalej – podstawą jest zrozumienie, że słuchanie jest równoznaczne z okazywaniem szacunku rozmówcy. Każdy wie, jak niekulturalnie jest przerywać czyjąś wypowiedź i że chaos, który powstaje, gdy ludzie zaczynają się przekrzykiwać, w niczym nie przypomina rozmowy (z tego powodu nie mogę oglądać programów typu „Kropka nad i”).

Najważniejsze więc, żebyśmy mieli na uwadze, aby traktować drugą osobę w taki sposób, w jaki sami chcielibyśmy być przez nią traktowani. Jeżeli zależy nam na dokończeniu własnej wypowiedzi bez czyjegoś przerywania, to pozwólmy na to również naszemu rozmówcy. I dotyczy to również takich dyskusji, w których my nie uczestniczymy. Jeżeli widzimy, że dwie osoby ze sobą rozmawiają, a chcemy wtrącić coś niezwiązanego z tematem ich rozmowy, to nie róbmy tego w połowie zdania, tylko poczekajmy aż skończą.

002e87a7b4d960b0b27e75f77f426513

Drugą bardzo ważną kwestią jest szczera chęć zrozumienia, co druga osoba chciała nam przekazać. Nigdy, w żadnej sytuacji w życiu nie możemy być stuprocentowo pewni, że pojęliśmy intencję rozmówcy dokładnie w taki sposób, w jaki chciał on być zrozumiany. Ale bez starań i chęci możemy być pewni, że jego wypowiedź zinterpretujemy błędnie.

JAKIE BŁĘDY POPEŁNIAMY W SŁUCHANIU

  •  Negatywne nastawienie do rozmówcy i przekonanie, że jego argumenty są bezpodstawne, często prowadzą do sytaucji, w której nawet nie chcemy go słuchać. Przyjmujemy założenie, że przecież i tak nie będziemy się z nim zgadzać. Dzieje się tak, kiedy nie interesuje nas punkt widzenia inny niż nasz. Możemy się z kimś nie zgadzać, ale najpierw musimy umiejętnie wysłuchać z czym się właściwie nie zgadzamy.
  • W każdym z nas działają mechanizmy obronne. Niektórym z nas z większą trudnością niż innym przychodzi przyznanie się do błędu lub zaakceptowanie, że można się na czymś po prostu nie znać. A wtedy potrafimy zupełnie ignorować to, o czym mówi druga osoba i brnąć dalej w swoje nielogiczne wytłumaczenia. Nie wiadomo jak się zachować rozmawiając z taką osobą, ponieważ czegokolwiek byśmy nie powiedzieli, to i tak rozmowa będzie przypominać mówienie do ściany.
  • Czasami też myślimy, że wiemy lepiej co chciał powiedzieć nasz rozmówca, niż on sam. Przypisujemy jego wypowiedzi dodatkowe znaczenie lub wychwytujemy tylko to, co nie będzie sprzeczne z naszymi wcześniejszymi przekonaniami. Bardzo prawdziwe jest w tym przypadku powiedzenie „słyszy tylko to, co chce usłyszeć”.
  • Zbyt silne skupienie na własnej wypowiedzi, tworzeniu nowych argumentów i prezentowaniu swojego stanowiska w jakiejś kwestii też może prowadzić do lekceważenia drugiej osoby. Rozmówca może odnosić wrażenie, że jego słowa są pomijane i niesłyszane. Podczas swojej wypowiedzi powinniśmy koncentrować się na tym co mówimy my, jednak kiedy głos zabiera druga osoba, powinniśmy skupić się na jej zdaniu, aktywnie słuchając i próbując zrozumieć jej przekaz.

3845350b8868a4fe665d3df67edac2c6
Warto zwrócić uwagę, czy sami nie popełniamy któregoś z tych błędów i czy rzeczywiście potrafimy słuchać, kiedy druga osoba do nas mówi. Ale przede wszystkim powinniśmy się zastanowić, czy okazujemy naszemu rozmówcy szacunek, ponieważ bardzo możliwe, że do tej pory poznawaliśmy ludzi, przez których przerywanie czy wtrącanie się nie było odbierane jako zachowanie niekulturalne, ale z całą pewnością pewnego dnia spotkamy na swojej drodze osoby, które mogą już nie być dla nas tak wyrozumiałe.

Kamila Bondos

Przeczytaj koniecznie
  • Bardzo trafne przemyślenia. Staram się pielęgnować w sobie umiejętność słuchania, którą wydaje mi się zawsze miałam i przyznam się, że unikam rozmów (o ile to możliwe) z ludźmi, dla których najważniejsze jest zdanie „a ja…”, zanim skończę własną wypowiedź.